Pięć tabletów, pięć dźwięków, jeden wielki chaos — to się właśnie kończy. Uber Eats, Bolt, Wolt, Glovo i Pyszne wpadają do jednego POS i jednej kolejki, magazyn rozlicza się sam, a raporty mówią Ci wprost: która platforma zarabia, a która tylko zajmuje Twoją kuchnię.
Sprawdza się w każdym typie lokalu
Jeśli choć jedna brzmi znajomo — jesteś we właściwym miejscu.
„Każda platforma ma swój tablet i swój dźwięk”
Uber Eats, Bolt, Wolt, Glovo, Pyszne — pięć urządzeń na ladzie. W piątkowy szczyt wszystko piszczy naraz i ktoś zawsze coś przegapi.
„Przepisuję zamówienia ręcznie do POS”
Albo przepisujesz każde zamówienie z tabletu (strata czasu), albo wcale — i wtedy magazyn się nie zgadza, a food cost dostaw to zgadywanka.
„Przegapione zamówienie = kara od platformy”
Gdy kuchnia nie wyrabia i zamówienie przepadnie, platforma nalicza karę za anulowanie i obniża Twój ranking.
„Zmiana ceny to logowanie do pięciu paneli”
Każda platforma osobno. Skończył się składnik? Wyłączasz danie w pięciu miejscach albo zapominasz w którymś.
Restauracja obecna na pięciu platformach dostawowych bez integracji wygląda tak: pięć tabletów na ladzie, każdy z innym dźwiękiem powiadomienia, kasjer przepisuje zamówienia ręcznie do POS (albo wcale — i magazyn się nie zgadza), kuchnia dostaje bony z trzech różnych drukarek, a w piątkowy szczyt ktoś zawsze przegapi zamówienie i platforma nalicza karę za anulowanie.
Z integracją: zamówienie z dowolnej platformy wpada prosto do POS w sekundę od złożenia. Pojawia się na ekranie kuchni (KDS) w jednej kolejce z zamówieniami z sali, z oznaczeniem platformy i czasem odbioru kuriera. Magazyn rozchodowuje składniki automatycznie, raport dzienny rozlicza każdą platformę osobno — z prowizjami.
Akceptacja zamówień może być automatyczna (z limitem czasu przygotowania) lub ręczna jednym tapnięciem. Zmiany statusu (przyjęte, w przygotowaniu, gotowe do odbioru) synchronizują się z platformą — klient i kurier widzą prawdziwy status.
Druga połowa problemu to menu: każda platforma ma własny panel, własny format i własne wymagania. Zmiana ceny burgera oznacza logowanie do pięciu paneli. Z integracją zarządzasz jednym menu w Gastro Menadżer, a zmiany publikują się na wszystkie platformy:
500+
lokali w całej Polsce
4,9/5
średnia ocena klientów
od 99 zł
miesięcznie, wszystko w cenie
5 min
i działasz na żywo
Funkcje zaprojektowane pod codzienną pracę w lokalu gastronomicznym — nie ogólny „system dla firm”.
Webhook z platformy → zamówienie w POS → kafelek na KDS. Bez przepisywania, bez tabletów, bez przegapionych zamówień.
Dostawy i zamówienia z sali w jednej chronologicznej kolejce z oznaczeniem źródła. Kuchnia pracuje jednym rytmem.
System wie kiedy przyjedzie kurier i podpowiada kiedy zacząć przygotowanie. Jedzenie nie stygnie na ladzie i nie każe kurierowi czekać.
Przyjęcie, przygotowanie, gotowe — statusy lecą do platformy automatycznie. Klient widzi prawdziwy postęp, mniej telefonów „gdzie moje zamówienie”.
Obrót, liczba zamówień, średni koszyk i prowizja każdej platformy osobno. Wiesz, która platforma zarabia, a która tylko zatyka kuchnię.
Zamówienie z Uber Eats zdejmuje składniki z magazynu jak każde inne. Food cost dostaw liczony rzetelnie — z prowizją.
Kuchnia nie wyrabia? Wstrzymujesz przyjmowanie z wybranych platform jednym przełącznikiem — bez wyłączania całego profilu.
Uber Eats, Bolt Food, Wolt, Glovo, Pyszne — natywne integracje bez dopłat za platformę i bez pośredników typu agregator za 300 zł/mies.
Marża netto dostaw po prowizji vs sprzedaż na sali. Konkretne dane do decyzji: podnieść ceny na platformie czy zejść z niej.
Bez systemu
Z Gastro Menadżer
Lokal z 300 zamówieniami dostaw miesięcznie bez integracji traci: 10-15 godzin pracy na przepisywanie zamówień, 2-5% zamówień przez przegapienia (kary platform + utracony obrót), spójność magazynu (dostawy poza ewidencją psują food cost). Po integracji wszystkie trzy problemy znikają systemowo. Typowy zwrot: kilkaset złotych miesięcznie samych kar i strat, plus odzyskane godziny zespołu.
Dla każdej platformy logujesz się raz do panelu partnera i autoryzujesz połączenie z Gastro Menadżer (lub przekazujesz nam dostęp — konfigurujemy za Ciebie na onboardingu). Mapowanie menu robi się raz: pozycje z platformy łączysz z pozycjami w systemie. Od tego momentu wszystko dzieje się automatycznie. Typowy czas podłączenia wszystkich platform: 1-2 dni robocze.
Wchodzisz rano i już wszystko wiesz. Wczorajszy utarg zgadza się co do grosza. Grafik na kolejny tydzień ułożył się sam i nikt nie dzwoni z pytaniem o swoją zmianę. Lodówki przez całą noc trzymały temperaturę — a gdyby nie, obudziłby Cię alarm na telefonie, nie poranna katastrofa i towar do kosza.
Faktura dla wczorajszego klienta poszła do KSeF, zanim zdążyłeś wstać. Magazyn sam dopisał na listę zakupów to, czego brakuje na dziś. Nowy kucharz nie pyta, jak składamy danie dnia — obejrzał to wieczorem w aplikacji. A Ty pierwszy raz od dawna pijesz kawę spokojnie, bo lokal działa nawet wtedy, kiedy Cię w nim nie ma.
To nie wizja przyszłości. To zwykły poniedziałek setek właścicieli, którzy przestali gasić pożary i w końcu zaczęli prowadzić biznes.
Średni lokal traci 8–15% obrotu rocznie na rzeczach, których nie widać gołym okiem: manka kasowe, przeterminowany towar, nadgodziny, których nikt nie planował, kary za brakującą dokumentację. Przy obrocie 80 tys. zł miesięcznie to 6–12 tys. zł, które co miesiąc wyparowują przez palce.
od 99 zł
miesięcznie — tyle kosztuje cały system
1 raz
jeden alert, jedno manko, jedna uniknięta kara — i już się zwrócił
Nie sprzedajemy Ci oprogramowania. Sprzedajemy Ci spokój i pieniądze, które dziś po cichu wyciekają z Twojego lokalu. Reszta to już tylko szczegół techniczny.
Trzy rzeczy, które odróżniają nas od „kolejnego systemu POS”.
POS, magazyn, grafiki, HACCP, faktury i kadry rozmawiają ze sobą. Koniec z pięcioma programami, które nie wymieniają danych. Jeden login, jedna prawda o lokalu.
Jedna cena od 99 zł/mies za lokal — wszystkie moduły, użytkownicy i ekrany w środku. Bez dopłat za magazyn, raporty czy integracje. Budżet przewidywalny co do złotówki.
Tworzony w Polsce, zgodny z KSeF, Sanepidem, ZUS i Kodeksem Pracy. Wsparcie po polsku, które rozumie gastronomię — nie czat-bot z drugiego końca świata.
Wreszcie wiem, co się dzieje w lokalu, kiedy mnie nie ma. Grafiki układają się same, a manko widzę tego samego wieczoru, a nie po miesiącu. Najlepsza decyzja tego roku.
Marta K.
właścicielka, bistro · Wrocław
Mieliśmy POS, osobny program do grafików i papierowy HACCP. Teraz to jedna apka. Kontrola Sanepidu trwała 40 minut zamiast pół dnia — pokazałem wszystko z telefonu.
Tomasz W.
manager, sieć 3 pizzerii · Kraków
Wdrożenie zajęło popołudnie, a zespół ogarnął kasę w 15 minut. Food cost spadł o 4 punkty, bo w końcu widać, gdzie ucieka towar. Zwróciło się w pierwszym miesiącu.
Anna L.
współwłaścicielka, restauracja · Warszawa
Od rejestracji do pierwszej sprzedaży — jeszcze dziś.
Mail, hasło, nazwa lokalu i NIP. Resztę danych firmowych zaciągamy z GUS automatycznie. Bez karty kredytowej, bez umowy.
Pomożemy ustawić menu, stanowiska i sprzęt. Zaimportujemy dane ze starego systemu za darmo. Ty oglądasz, my klikamy.
Pierwsze zamówienie, pierwsza faktura, pierwszy grafik — jeszcze tego samego dnia. Przez 30 dni testujesz wszystko bez ograniczeń.
Nie jesteśmy dla każdego. I dobrze.
Konkretne odpowiedzi na to, co najczęściej pytają restauratorzy.
Pełny dostęp do wszystkich modułów. Bez karty kredytowej przy rejestracji.
Rezygnujesz w dowolnym momencie. Płacisz miesiąc do miesiąca.
Pełny eksport w każdej chwili, bez opłat. Żadnego vendor lock-in.
Realni ludzie, którzy znają gastronomię. Pomoc przy wdrożeniu i później.