Koniec ze zdaniem „kasa mi się nie zgadza”. Każda złotówka — pobrana, wpłacona, wydana na targu — ma swój dokument, swoją osobę i swój czas. KP i KW jednym kliknięciem, stan każdej kasy na żywo z telefonu. Manko widzisz tego samego wieczoru, nie po miesiącu.
Sprawdza się w każdym typie lokalu
Jeśli choć jedna brzmi znajomo — jesteś we właściwym miejscu.
„Kto wziął 200 zł na zakupy?”
Kasetka w barze, koperta na targ, zaliczki dla pracowników. Na koniec miesiąca nikt nie pamięta, kto co pobrał i czy oddał resztę.
„Wypisuję KP i KW ręcznie z bloczka”
Ręczne wypełnianie dowodów kasowych, brak numeracji, brak czytelnych podpisów. Księgowa załamuje ręce, US może mieć pytania.
„Na koniec miesiąca kasa się nie zgadza”
Manko ginie w kategorii „nie wiadomo”. Bez ewidencji każdego ruchu nie wiesz, czy to błąd, zapomnienie, czy ktoś bierze.
„Dzwonię do lokalu, żeby policzyć kasetkę”
Nie masz podglądu stanu kas na żywo. Każdy ruch gotówki to telefon, zgadywanie i ręczne liczenie przy słuchawce.
Kasetka w barze, kasa pancerna w biurze, koperta na zakupy targowe, zaliczki dla pracowników. Kto wziął 200 zł na warzywa? Czy oddał resztę? Gdzie paragon? Na koniec miesiąca nikt nie wie, ile powinno być w kasie — więc „mniej więcej się zgadza”, a różnice znikają w kategorii „nie wiadomo”.
Cyfrowa kasa podręczna porządkuje to systemowo: każda fizyczna kasetka ma swój wirtualny odpowiednik w systemie. Każde pobranie i wpłata to dokument KP (kasa przyjmie) lub KW (kasa wyda) z kwotą, osobą, celem i podpisem. Stan każdej kasy widzisz na żywo z telefonu — bez dzwonienia do lokalu i liczenia przy słuchawce.
Najważniejsze: kasa łączy się z resztą systemu. Płacisz gotówką fakturę za warzywa — system wystawia KW i zdejmuje kwotę z kasy automatycznie, podpinając dokument pod fakturę. Wypłacasz zaliczkę pracownikowi — KW łączy się z jego kartoteką. Zero podwójnego wpisywania, zero rozjazdów.
KP i KW to podstawowe dowody kasowe wymagane przy ewidencji obrotu gotówkowego. Ręczne wypisywanie bloczków to przeszłość:
500+
lokali w całej Polsce
4,9/5
średnia ocena klientów
od 99 zł
miesięcznie, wszystko w cenie
5 min
i działasz na żywo
Funkcje zaprojektowane pod codzienną pracę w lokalu gastronomicznym — nie ogólny „system dla firm”.
Bar, kuchnia, biuro, sejf, kasa eventowa — tworzysz tyle kas, ile masz fizycznych kasetek. Stan każdej na żywo, z telefonu.
Pobranie na zakupy? Wpłata utargu? Dokument z automatyczną numeracją i kategorią. Drukujesz PDF do podpisu albo zostawiasz cyfrowo.
Faktura opłacona gotówką automatycznie generuje KW i zdejmuje kwotę z wybranej kasy. Wydatek i dokument kasowy zawsze się zgadzają.
Wypłata zaliczki tworzy KW powiązany z pracownikiem i pomniejsza jego wypłatę na liście płac. Żadna zaliczka nie ginie w pamięci.
Pracownik widzi tylko swoją kasę, manager swój lokal, właściciel wszystko. Nikt niepowołany nie zajrzy do sejfu — nawet cyfrowo.
Bilans otwarcia, wpływy, rozchody, saldo zamknięcia za dowolny okres. Gotowy dokument dla księgowości zamiast ręcznego zliczania.
Każdy ruch zapisany z czasem i osobą. Manko widać od razu, a nie na koniec miesiąca. Audyt każdej operacji bez wyjątków.
Sieć widzi wszystkie kasy wszystkich lokali na jednym ekranie. Przesunięcia między kasami (np. utarg do sejfu) dokumentowane automatycznie.
Festyn, catering wyjazdowy? Otwierasz kasę tymczasową, po evencie zamykasz jednym przełącznikiem — historia zostaje na zawsze.
Bez systemu
Z Gastro Menadżer
Utarg gotówkowy z POS na koniec zmiany trafia do kasy podręcznej jednym ruchem: kasjer zamyka zmianę, system podpowiada wpłatę utargu do kasy (KP), a wirtualna bilonownica pomaga policzyć kasetkę — wpisujesz liczbę banknotów i monet, system sumuje. Różnica między policzonym a oczekiwanym (manko/superata) jest widoczna natychmiast i przypisana do konkretnej zmiany i osoby.
Dla każdego lokalu, w którym gotówka krąży poza kasą fiskalną: zakupy na targu i w hurtowni za gotówkę, zaliczki dla pracowników, drobne wydatki serwisowe, wpłaty utargu do banku. Im więcej punktów styku z gotówką, tym większy zysk z systemu — sieci z kilkoma lokalami widzą wszystkie przepływy gotówkowe firmy w jednym miejscu, bez telefonów i arkuszy.
Wchodzisz rano i już wszystko wiesz. Wczorajszy utarg zgadza się co do grosza. Grafik na kolejny tydzień ułożył się sam i nikt nie dzwoni z pytaniem o swoją zmianę. Lodówki przez całą noc trzymały temperaturę — a gdyby nie, obudziłby Cię alarm na telefonie, nie poranna katastrofa i towar do kosza.
Faktura dla wczorajszego klienta poszła do KSeF, zanim zdążyłeś wstać. Magazyn sam dopisał na listę zakupów to, czego brakuje na dziś. Nowy kucharz nie pyta, jak składamy danie dnia — obejrzał to wieczorem w aplikacji. A Ty pierwszy raz od dawna pijesz kawę spokojnie, bo lokal działa nawet wtedy, kiedy Cię w nim nie ma.
To nie wizja przyszłości. To zwykły poniedziałek setek właścicieli, którzy przestali gasić pożary i w końcu zaczęli prowadzić biznes.
Średni lokal traci 8–15% obrotu rocznie na rzeczach, których nie widać gołym okiem: manka kasowe, przeterminowany towar, nadgodziny, których nikt nie planował, kary za brakującą dokumentację. Przy obrocie 80 tys. zł miesięcznie to 6–12 tys. zł, które co miesiąc wyparowują przez palce.
od 99 zł
miesięcznie — tyle kosztuje cały system
1 raz
jeden alert, jedno manko, jedna uniknięta kara — i już się zwrócił
Nie sprzedajemy Ci oprogramowania. Sprzedajemy Ci spokój i pieniądze, które dziś po cichu wyciekają z Twojego lokalu. Reszta to już tylko szczegół techniczny.
Trzy rzeczy, które odróżniają nas od „kolejnego systemu POS”.
POS, magazyn, grafiki, HACCP, faktury i kadry rozmawiają ze sobą. Koniec z pięcioma programami, które nie wymieniają danych. Jeden login, jedna prawda o lokalu.
Jedna cena od 99 zł/mies za lokal — wszystkie moduły, użytkownicy i ekrany w środku. Bez dopłat za magazyn, raporty czy integracje. Budżet przewidywalny co do złotówki.
Tworzony w Polsce, zgodny z KSeF, Sanepidem, ZUS i Kodeksem Pracy. Wsparcie po polsku, które rozumie gastronomię — nie czat-bot z drugiego końca świata.
Wreszcie wiem, co się dzieje w lokalu, kiedy mnie nie ma. Grafiki układają się same, a manko widzę tego samego wieczoru, a nie po miesiącu. Najlepsza decyzja tego roku.
Marta K.
właścicielka, bistro · Wrocław
Mieliśmy POS, osobny program do grafików i papierowy HACCP. Teraz to jedna apka. Kontrola Sanepidu trwała 40 minut zamiast pół dnia — pokazałem wszystko z telefonu.
Tomasz W.
manager, sieć 3 pizzerii · Kraków
Wdrożenie zajęło popołudnie, a zespół ogarnął kasę w 15 minut. Food cost spadł o 4 punkty, bo w końcu widać, gdzie ucieka towar. Zwróciło się w pierwszym miesiącu.
Anna L.
współwłaścicielka, restauracja · Warszawa
Od rejestracji do pierwszej sprzedaży — jeszcze dziś.
Mail, hasło, nazwa lokalu i NIP. Resztę danych firmowych zaciągamy z GUS automatycznie. Bez karty kredytowej, bez umowy.
Pomożemy ustawić menu, stanowiska i sprzęt. Zaimportujemy dane ze starego systemu za darmo. Ty oglądasz, my klikamy.
Pierwsze zamówienie, pierwsza faktura, pierwszy grafik — jeszcze tego samego dnia. Przez 30 dni testujesz wszystko bez ograniczeń.
Nie jesteśmy dla każdego. I dobrze.
Konkretne odpowiedzi na to, co najczęściej pytają restauratorzy.
Pełny dostęp do wszystkich modułów. Bez karty kredytowej przy rejestracji.
Rezygnujesz w dowolnym momencie. Płacisz miesiąc do miesiąca.
Pełny eksport w każdej chwili, bez opłat. Żadnego vendor lock-in.
Realni ludzie, którzy znają gastronomię. Pomoc przy wdrożeniu i później.