Nagraj raz — szkól każdego nowego pracownika bez ruszania się od stolika. Onboarding, standardy i obowiązkowe szkolenia w aplikacji, z testami, które udowadniają, że pracownik naprawdę wie. Wiedza zostaje w firmie, nawet gdy najlepszy manager odchodzi.
Sprawdza się w każdym typie lokalu
Jeśli choć jedna brzmi znajomo — jesteś we właściwym miejscu.
„Doświadczony pracownik traci tydzień na nowego”
Przy rotacji 60-100% rocznie onboarding dzieje się ciągle. Za każdym razem ktoś pokazuje to samo: kawę, dania, procedury, zamykanie zmiany.
„Manager odszedł i wiedza poszła z nim”
Standardy żyły tylko w jego głowie. Nowy zaczyna od zera, jakość spada, a goście to czują w opiniach.
„Nie wiem, czy kelner zna alergeny”
„Pokazałem mu” to nie dowód. Przy reklamacji gościa lub kontroli nie masz potwierdzenia, że pracownik faktycznie wie.
„Szkolenia obowiązkowe się przeterminowują”
BHP, RODO, HACCP — ktoś musi pilnować terminów. W praktyce wychodzi to na jaw dopiero przy kontroli.
Rotacja w gastronomii to 60-100% rocznie — czyli onboarding dzieje się ciągle. Za każdym razem ktoś doświadczony traci tydzień na pokazywanie nowemu: jak parzyć kawę, jak wygląda idealne danie na wydawce, gdzie są procedury HACCP, jak działa zamykanie zmiany. A gdy manager odchodzi, jego wiedza wychodzi razem z nim.
Platforma szkoleń zatrzymuje wiedzę w firmie: nagrywasz telefonem 3-minutowe wideo „jak składamy burgera klasycznego”, dodajesz zdjęcia idealnie podanych dań, spisujesz standardy obsługi. Nowy pracownik dostaje ścieżkę onboardingową w aplikacji — ogląda, czyta, rozwiązuje test. Doświadczony zespół pracuje zamiast powtarzać to samo dziesiąty raz.
Testy z progami zaliczenia robią różnicę między „obejrzał” a „umie”: szkolenie z alergenów z progiem 80% poprawnych odpowiedzi to twardy dowód, że kelner wie, w których daniach jest gluten — dowód przydatny też przy reklamacji gościa lub kontroli.
BHP, alergeny, RODO, procedury HACCP — szkolenia, które każdy pracownik musi przejść i okresowo odnawiać. System pilnuje tego za Ciebie:
500+
lokali w całej Polsce
4,9/5
średnia ocena klientów
od 99 zł
miesięcznie, wszystko w cenie
5 min
i działasz na żywo
Funkcje zaprojektowane pod codzienną pracę w lokalu gastronomicznym — nie ogólny „system dla firm”.
Nagrywasz instruktaż telefonem, wrzucasz do modułu, gotowe. Idealne danie, technika parzenia, składanie opakowań na wynos — raz, a dobrze.
Onboarding, standardy obsługi, menu sezonowe, BHP, procedury otwarcia i zamknięcia. Wiedza uporządkowana, łatwa do znalezienia.
Po szkoleniu pracownik rozwiązuje test. System sam ocenia i zapisuje wynik. Pytania możesz losować z puli — ściąganie traci sens.
Alergeny: minimum 80%. Standardy obsługi: 70%. Nie zdał — powtarza materiał i test. Zaliczenie to dowód wiedzy, nie obecności.
Szkolenie barmańskie tylko dla baru, HACCP dla całego zespołu, onboarding dla nowych. Każdy widzi swoją ścieżkę, nie wszystko naraz.
Odnowienie BHP za 30 dni? Pracownik i manager dostają powiadomienie. Żadne obowiązkowe szkolenie nie przeterminuje się po cichu.
Opcjonalnie: pracownik z zaległym szkoleniem obowiązkowym nie zaloguje się do POS, dopóki nie zaliczy. Twarde egzekwowanie bez dyskusji.
Kto zaczął, kto skończył, jakie wyniki testów. Ranking lokali w sieci. Wiesz, gdzie wiedza kuleje, zanim zobaczysz to w opiniach gości.
Dzień 1: poznaj lokal. Tydzień 1: menu i POS. Miesiąc 1: pełne standardy. Nowy pracownik wie, co i kiedy ma umieć — manager tylko odhacza.
Bez systemu
Z Gastro Menadżer
Lokale używające ścieżek szkoleniowych skracają czas do pełnej samodzielności nowego pracownika z 10-14 dni do 4-6. Mechanizm jest prosty: wiedza podstawowa (menu, procedury, standardy) przechodzi przez aplikację w pierwszych dniach, a czas doświadczonego zespołu idzie na praktykę przy stanowisku, nie na wykłady. Przy rotacji 5-8 osób rocznie oszczędzasz 40-60 dni roboczych zespołu.
Najlepszy manager odchodzi — i co dalej? Jeśli standardy żyły tylko w jego głowie, zaczynasz od zera. Jeśli są w systemie (wideo, procedury, testy), nowy manager dostaje kompletną bazę pierwszego dnia. To samo dotyczy sieci: standard „jak ma wyglądać carbonara” jest identyczny w każdym lokalu, bo wszyscy uczą się z tego samego materiału.
Wchodzisz rano i już wszystko wiesz. Wczorajszy utarg zgadza się co do grosza. Grafik na kolejny tydzień ułożył się sam i nikt nie dzwoni z pytaniem o swoją zmianę. Lodówki przez całą noc trzymały temperaturę — a gdyby nie, obudziłby Cię alarm na telefonie, nie poranna katastrofa i towar do kosza.
Faktura dla wczorajszego klienta poszła do KSeF, zanim zdążyłeś wstać. Magazyn sam dopisał na listę zakupów to, czego brakuje na dziś. Nowy kucharz nie pyta, jak składamy danie dnia — obejrzał to wieczorem w aplikacji. A Ty pierwszy raz od dawna pijesz kawę spokojnie, bo lokal działa nawet wtedy, kiedy Cię w nim nie ma.
To nie wizja przyszłości. To zwykły poniedziałek setek właścicieli, którzy przestali gasić pożary i w końcu zaczęli prowadzić biznes.
Średni lokal traci 8–15% obrotu rocznie na rzeczach, których nie widać gołym okiem: manka kasowe, przeterminowany towar, nadgodziny, których nikt nie planował, kary za brakującą dokumentację. Przy obrocie 80 tys. zł miesięcznie to 6–12 tys. zł, które co miesiąc wyparowują przez palce.
od 99 zł
miesięcznie — tyle kosztuje cały system
1 raz
jeden alert, jedno manko, jedna uniknięta kara — i już się zwrócił
Nie sprzedajemy Ci oprogramowania. Sprzedajemy Ci spokój i pieniądze, które dziś po cichu wyciekają z Twojego lokalu. Reszta to już tylko szczegół techniczny.
Trzy rzeczy, które odróżniają nas od „kolejnego systemu POS”.
POS, magazyn, grafiki, HACCP, faktury i kadry rozmawiają ze sobą. Koniec z pięcioma programami, które nie wymieniają danych. Jeden login, jedna prawda o lokalu.
Jedna cena od 99 zł/mies za lokal — wszystkie moduły, użytkownicy i ekrany w środku. Bez dopłat za magazyn, raporty czy integracje. Budżet przewidywalny co do złotówki.
Tworzony w Polsce, zgodny z KSeF, Sanepidem, ZUS i Kodeksem Pracy. Wsparcie po polsku, które rozumie gastronomię — nie czat-bot z drugiego końca świata.
Wreszcie wiem, co się dzieje w lokalu, kiedy mnie nie ma. Grafiki układają się same, a manko widzę tego samego wieczoru, a nie po miesiącu. Najlepsza decyzja tego roku.
Marta K.
właścicielka, bistro · Wrocław
Mieliśmy POS, osobny program do grafików i papierowy HACCP. Teraz to jedna apka. Kontrola Sanepidu trwała 40 minut zamiast pół dnia — pokazałem wszystko z telefonu.
Tomasz W.
manager, sieć 3 pizzerii · Kraków
Wdrożenie zajęło popołudnie, a zespół ogarnął kasę w 15 minut. Food cost spadł o 4 punkty, bo w końcu widać, gdzie ucieka towar. Zwróciło się w pierwszym miesiącu.
Anna L.
współwłaścicielka, restauracja · Warszawa
Od rejestracji do pierwszej sprzedaży — jeszcze dziś.
Mail, hasło, nazwa lokalu i NIP. Resztę danych firmowych zaciągamy z GUS automatycznie. Bez karty kredytowej, bez umowy.
Pomożemy ustawić menu, stanowiska i sprzęt. Zaimportujemy dane ze starego systemu za darmo. Ty oglądasz, my klikamy.
Pierwsze zamówienie, pierwsza faktura, pierwszy grafik — jeszcze tego samego dnia. Przez 30 dni testujesz wszystko bez ograniczeń.
Nie jesteśmy dla każdego. I dobrze.
Konkretne odpowiedzi na to, co najczęściej pytają restauratorzy.
Pełny dostęp do wszystkich modułów. Bez karty kredytowej przy rejestracji.
Rezygnujesz w dowolnym momencie. Płacisz miesiąc do miesiąca.
Pełny eksport w każdej chwili, bez opłat. Żadnego vendor lock-in.
Realni ludzie, którzy znają gastronomię. Pomoc przy wdrożeniu i później.